Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oze. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 września 2013

Odnawialna strona mocy

W ciągu minionych ośmiu lat moc zainstalowana w odnawialnych źródłach energii w naszym kraju zwiększyła się czterokrotnie. O ile w roku 2005 było to 1157 MW, to w tym roku mamy już 4858 MW. Biorąc pod uwagę fakt, że do 2020 roku powinniśmy mieć – zgodnie z unijnym pakietem 3x20 – plus minus 7000 MW, to w tym tempie damy radę. Oby tylko tempo to się utrzymało.

wtorek, 2 lipca 2013

Rozwój PV w Polsce

W ostatnich miesiącach słyszymy wiele dyskusji, w różnych gremiach, na temat trójpaku. Tak szerokie zainteresowanie tymi ustawami wynika z tego, że mogą one zadecydować o kształcie rynku energii i gazu na kilkanaście najbliższych lat. Mogą być one m.in. przełomowe dla rozwoju OZE w Polsce i przyczynić się do rozwoju całej branży związanej z OZE nie bez wpływu na całą nasza gospodarkę. Poziom emocji jaki wzbudzają te dyskusje bywa często dość wysoki i każdy szczegół proponowanych zapisów tych trzech ustaw jest szeroko komentowany.

wtorek, 16 kwietnia 2013

OZE to też ludzie

Przyzwyczailiśmy się do traktowania odnawialnych źródeł energii przez pryzmat ekologii i prawa. Bo z jednej strony mają one przyczynić się do obniżenia emisji wszelkiego rodzaju gazów i ograniczyć zużycie paliw kopalnych, z drugiej pozwolą zaspokoić ambicje prawne naszej Wspólnoty, i zaczną stanowić określony – zapisany w paragrafach – odsetek generowanej w każdym kraju energii. Poza tym, rzadko kiedy ktokolwiek patrzy na OZE przez inny pryzmat. A przecież energetyka to ogromny przemysł, dla którego podstawą jest nie tylko technologia, ale także i i ludzie. Dlatego warto odnotować fakt, że ktoś to oficjalnie zauważył.

piątek, 15 lutego 2013

Ameryka zmienia kierunek

Dzisiaj rzucimy okiem za ocean, gdzie zagadnienia energetyki i ochrony środowiska nigdy nie były na pierwszym planie. Mało tego, wiele osób ma za złe Amerykanom, że nad kwestie ochrony klimatu przekładają biznes, nie „gnębiąc” przedsiębiorstw nadmiernymi obciążenia i rygorami w związku z emisją gazów cieplarnianych. Fakt, ich gospodarka jest konkurencyjna w stosunku do europejskiej, ale to właśnie USA stanowczo odmówiły przystąpienia do protokołu z Kioto, którego celem była redukcja emisji w skali globalnej. Dotychczas ekologia przegrywała tam z ekonomią.

czwartek, 31 stycznia 2013

Niemiecka ekologia zaczyna kosztować


Dotychczas mieliśmy niebywałą okazję obserwować bardzo dynamiczny rozwój niemieckiej energetyki odnawialnej. W mojej ocenie bez precedensu w skali świata. Wiatraki rosły jak grzyby po deszczu. Jednak wygląda na to, że deszczowe chmury zaczynają przybierać kolor niepokojąco czarny. Z informacji, jakie znalazłem jakiś czas temu w portalu wnp.pl wynika, że w tym roku niemieckie gospodarstwa domowe zapłacą ok. 250 euro więcej za używanie energii ze źródeł odnawialnych. To podwyżka na poziomie 50 proc.